Przeskocz do treści
Rowek Zbigniew Fenrych

Ustawienie

Gramofon postawiony w dwóch miejscach jednego pokoju gra na dwa sposoby. Igła czyta rowek szeroki na ułamek milimetra i odczyta też wszystko, co drga pod nią: podłogę, szafkę, powietrze od głośników.

Dział porządkuje otoczenie gramofonu od najbliższego do najdalszego.

Najbliżej jest poziom. Talerz musi stać poziomo, bo przechył dokłada siłę boczną, o której antyskating nic nie wie. Poziomicę kładzie się na talerzu, nie na obudowie.

Dalej mebel. Kroki na podłodze w bloku potrafią podrzucić ramię, a lekki regał przenosi drgania prosto do igły. Drogi, którymi drgania dochodzą do gramofonu, rozrysowałem w tekście o przeskakiwaniu igły.

Jeszcze dalej głośniki. Stojące na tej samej szafce co gramofon tworzą sprzężenie, które przy głośnym słuchaniu wychodzi jako buczenie basu. Na końcu pokój: jego wymiary wzmacniają jedne niskie częstotliwości i tłumią inne. W małym mieszkaniu słychać to wyraźniej niż w salonie z katalogu.

Przydźwięk 50 Hz ma zwykle przyczynę w masie i w przewodach sygnałowych, a nie we wkładce.

Nie znajdziesz tu grzebania w instalacji elektrycznej ani rankingów podkładek antywibracyjnych. Są zasady, liczby i diagramy, które sprawdzisz we własnym pokoju bez kupowania czegokolwiek.

1 tekst